
Może znasz projektantkę Peti Lau z HGTV Design Star: Next Gen lub znasz jej charakterystyczny styl AristoFreak™. Ale czy wiesz, że zanim została profesjonalną projektantką, miała poprzednie życie jako śpiewaczka operowa i prowadziła hotel w Tajlandii? W ramach naszej serii, Moja podróż projektowa, rozmawialiśmy z tętniącą życiem nowojorską Lau o jej wejściu na rynek, jej najbardziej dumnych chwilach i największych marzeniach dotyczących przyszłości jej marki.
O wejściu do świata designu
Dla Lau odkrywanie jej zainteresowania projektowaniem było procesem stopniowym. „Nie byłam typowym projektantem, jakim było dziecko, które poruszało meblami w pokoju” - wspomina. „Wiedziałem, że jestem artystyczną i bardzo kreatywną osobą”.
Jako dziecko Lau grał na wielu różnych instrumentach, śpiewał w chórach i zespołach jazzowych, brał udział w teatrze, a następnie został śpiewakiem operowym. „Czułam, że dostałam te artystyczne prezenty iw środku czułam się odpowiedzialna za dzielenie się nimi” – mówi. „Ale kiedy zdecydowałem, że bycie muzykiem nie jest już tym, czego chcę, poczułem się zagubiony”.
Lau zdecydowała, że nadszedł czas na jej następną podróż – dosłownie – i objechała świat, osiedlając się na tropikalnej wyspie Koh Samui w Tajlandii. Tam otworzyła restaurację i bar i założyła linię ubrań, zanim została poproszona o zaprojektowanie restauracji dla hotelu.
Zdałem sobie sprawę, że moim przeznaczeniem jest zostać projektantem. Po raz pierwszy w życiu poczułam pasję i powołanie do robienia tego, do czego byłam przeznaczona.
Wkrótce klienci potrzebowali jej pomocy w projektowaniu ich domów. „Zdałem sobie sprawę, że moim przeznaczeniem jest zostać projektantem” - wspomina Lau. „Po raz pierwszy w życiu poczułem pasję i powołanie do robienia tego, co miałem zrobić”.
Po spędzeniu kilku lat na projektowaniu domów na Mauritiusie, w Dubaju i Tajlandii, Lau wróciła do Stanów, gdzie zapisała się do nowojorskiej Szkoły Projektowania Wnętrz. Wyjaśnia: „Zdecydowałam, że chcę zaangażować się w karierę i zdobyć wykształcenie projektanta wnętrz, a także spełnić dziecięce marzenie o życiu w Nowym Jorku”.
O jej marce AristoFreak™
Lau mówi, że jej styl, który stworzyła AristoFreak™, można określić jako globalny, romantyczny i eklektyczny.
„Zanurzając się głębiej, lubię myśleć, że redefiniuję śmiałość, wznoszący romans i Boheme – wolną duszę, która żyje w każdym z nas – z upodobaniem do eklektyki i bezczelności tego nieoczekiwanego czynnika” – mówi. „To mieszanka kultur, kolorów, wzorów oraz mieszanka historii i globalnych stylów, która opowiada historię, jest tym, co uważam za styl AristoFreak™”.
Koncepcja opowiadania historii jest czymś, co Lau uważa za kluczowe, jeśli chodzi o jej styl. „To zestawienie wszystkich tych elementów razem opowiada historię i może wyrazić ducha osoby zamieszkującej przestrzenie” – mówi. „Dobry projekt powinien zawsze mieć możliwość opowiedzenia historii, a poprzez opowiadanie historii łączymy się jako ludzie”.
O jej dotychczasowych osiągnięciach w karierze
Lau doskonale pamięta, kiedy po raz pierwszy jej praca została opublikowana w dużym sklepie. „Byłam projektantką przez ponad 10 lat, ale postanowiłam poczekać na publikację odpowiedniego projektu” – wyjaśnia. „Pobiegłam po całym Nowym Jorku, aby znaleźć dziennik "Wall Street gazeta weekendowa”.
Kolejna atrakcja? Projektując domy dla Drew Taggarta i Alexa Palla z The Chainsmokers – „nie ze względu na to, kim są, ale przede wszystkim po to, bym naprawdę mogła to zrobić i być tak kreatywna, jak tylko mogłam” – mówi. Czy uwielbiasz projektować dla DJ-ów gwiazd rocka?”
Ale to nie wszystko. Uczestniczyć w Gwiazda designu HGTV: następna generacja na HGTV był również główną atrakcją dla Lau. „Chciałam mieć okazję być na wystawie jako platforma nie tylko do dzielenia się moimi wizjami AristoFreak™, ale także do zaprezentowania i dzielenia się moim procesem projektowania – że projektowanie jest sposobem myślenia – i tego, jak patrzę na świat” – mówi .
Lau bardzo ceni sobie możliwość, że Gwiazda designu: następna generacja prezentowanych w szczególności w ciągu ostatniego roku. „Kiedy ludzie pytają mnie, co robiłem podczas pandemii, odpowiadam:„ Och, weszłam do kuchni i stałam się kreatywna, i o tak, zrobiłam też program telewizyjny ”- mówi. „Jestem wdzięczny, że zostałem wybrany do udziału w tak niesamowicie utalentowanej i różnorodnej obsadzie. Mam nadzieję, że zainspirujemy innych do spełnienia ich największych marzeń”.
Oczywiście Lau mówi, że projektowanie dla telewizji jest zupełnie inne niż jej zwykła praca z klientem. „W prawdziwym życiu projektuję dla ludzi, którzy będą zamieszkiwać te przestrzenie. Na Gwiazda designu: następna generacja, projektuję pod kamerę, a końcowym użytkownikiem jest publiczność. Oba są projektami, ale wiążą się z bardzo różnymi podejściami i wynikami procesu projektowania”.
O swoim własnym stylu projektowania i o tym, co najbardziej lubi w branży
„Opisuję swój osobisty styl jako eklektyczny, bohemy, preppy i czarujący” – mówi Lau o swojej osobistej estetyce. „Lubię paradować w sukniach w domu”.
Dobry projekt zawsze powinien mieć możliwość opowiedzenia historii, a opowiadanie historii to sposób, w jaki łączymy się jako ludzie.
Ceni sobie kolaboracyjny charakter branży projektowej. „Jestem bardzo dumna z tego, że pracuję w branży, w której otaczają nas piękne rzeczy, ale nasza branża jest jednocześnie naprawdę duża i mała” – mówi. „Wszyscy tak bardzo się wspieramy. Naprawdę czułem to w ciągu ostatniego roku z pandemią; wszyscy, których znam, naprawdę się starali, aby dzielić się naszymi zmaganiami i wyzwaniami i naprawdę tak bardzo się wspierali. Czuję się bardzo wdzięczny, że jestem częścią branży, która ma tyle miłości i pasji do tego, co robimy”. Dodaje: „Czuję, że jako projektanci pomagamy poprawiać ludziom życie i samopoczucie. I to jest dla mnie takie honorowe i coś, z czego jestem dumny.
Co dalej dla Lau i AristoFreak™
Lau nie może się doczekać, co przyniesie jej przyszłość w karierze. „Mimo że projektuję zawodowo od 15 lat, czuję, że moja kariera dopiero się zaczyna”, mówi. „Jestem bardzo wdzięczny za niesamowitych klientów i projekty, w których mogę być częścią”. Jakie są w szczególności niektóre cele Lau? „Znajdowanie sposobów na bycie bardziej kreatywnym, większym i lepszym”.
Koncepcja opowiadania historii będzie nadal kluczowa. „Obecnie pracuję nad moją kolekcją AristoFreak™, w której ludzie mogą wykorzystywać moje projekty – takie jak moja tapeta, inspirowane światem tkaniny, nakrycia stołu i jedyne w swoim rodzaju abażury – aby opowiadać własne historie we własnych przestrzeniach.” Lau wyjaśnia.
I być może wróci też do swoich hotelowych korzeni. „Chciałbym projektować hotele butikowe i ośrodki rekolekcyjne w miejscach na całym świecie, aby ludzie mogli doświadczyć i połączyć się na głębszych poziomach”, mówi Lau. „To zdecydowanie jest w toku i będzie bardzo potrzebne po zakończeniu pandemii!”
Moja podróż projektowa: Beth Diana Smith o swojej miłości do maksymalizmu i zachęcaniu do różnorodności w branży projektowej